Dla naszych firm Polska to już za mało
Przybywa rodzimych przedsiębiorstw, które przejmują zagranicznych konkurentów.
katarzyna kucharczyk
Niskie stopy procentowe i atrakcyjne wyceny nakręcają rynek fuzji, a polskie firmy coraz częściej są stroną przejmującą, a nie przejmowaną.
– Rynek fuzji i przejęć globalizuje się od wielu lat, a polska gospodarka dorosła, aby być na nim pełnowartościowym graczem, a nie tylko odbiorcą kapitału – mówi Witold Hruzewicz, partner z firmy doradczej Azimutus.
Przoduje IT
Za granicą mocno rozpycha się spożywcza grupa Maspex. Na ubiegłorocznych zakupach w Rumunii na pewno nie poprzestanie. Dalsze akwizycje zapowiada również informatyczne Asseco Poland, które działa już na ponad 40 rynkach. Przejmują też spółki córki. Asseco SEE jeszcze w tym kwartale chce sfinalizować zakup serbskiego Chip Card, działającego w segmencie płatności.
To właśnie w usługach i nowych technologiach dzieje się najwięcej. Zagraniczne rynki podbijać chce nie tylko wspomniane Asseco, ale również wrocławska Indata. – Prowadzimy rozmowy z firmą niemiecką,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
