Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Częstsze oceny, rzadszy awans

09 marca 2016 | Prawo | Katarzyna Wójcik
Nowy szef służby cywilnej  chce zmienić system wynagrodzeń tak, by motywował do pracy
autor zdjęcia: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Nowy szef służby cywilnej chce zmienić system wynagrodzeń tak, by motywował do pracy

Dobrosław Dowiat-Urbański | W tym roku chciałbym rozwiązać kwestię nadgodzin w służbie cywilnej – mówi jej szef.

Rz: Jest pan urzędnikiem mianowanym i posiada ponad pięcioletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w administracji. Spełnia więc pan wymogi sprzed ostatniej nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, prawda?

Dobrosław Dowiat-Urbański: Tak. W administracji rządowej pracuję całe moje życie zawodowe od ukończenia Krajowej Szkoły Administracji Publicznej w 1999 r. Stanowisko kierownicze zajmuję od 2002 r.

Czy ostatnia nowelizacja ustawy o służbie cywilnej nie będzie działać na urzędników demobilizująco? Czy szczeble kariery urzędnika nie zostały zachwiane?

Ja tak tego nie widzę. Zmienił się sposób wyłaniania kadry kierowniczej.

Wcześniej był bardziej przejrzysty.

Wcześniej były to konkursy, ale były one krytykowane. Teraz mamy powołanie. Zebrane przez nas dane potwierdzają jednak, że kierownikami nie zostają osoby pozbawione kwalifikacji. Ministrowie nie będą się otaczać osobami niekompetentnymi, bo szkodziliby sami sobie. Także przed nowelizacją art. 61 ustawy o służbie cywilnej stanowił, że osoba zajmująca wyższe stanowisko może zostać przeniesiona na inne, niższe stanowisko. Zmieniła się więc...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10390

Wydanie: 10390

Spis treści
Zamów abonament