Polityk na Facebooku podżegał do zabicia Trumpa
Czy nikt nie może zastrzelić Donalda Trumpa? – indagował w poście polityk z Kalmaru. I natychmiast podał się do dymisji. By nie rzucać cienia na swoją partię.
Dyskusje o Donaldzie Trumpie były i są w Szwecji , tak jak i w innych krajach, bardzo burzliwe. Nikt jednak nie posunął się do wyrażenia swojej wściekłości tak dalece jak socjaldemokratyczny polityk z Kalmaru. Podżegając do zbrodni.
„Sądziłem, że Donald Trump uspokoi się, kiedy zostanie prezydentem. Jakże się myliłem. On przekracza moje najgorsze obawy. Czy nikt nie może go zastrzelić?" –pytał w poście na Facebooku socjaldemokratyczny polityk. Kompromitujący wpis zlikwidowano już po godzinie. Moc społecznościowych forów jest jednak synergiczna i wybuchł skandal.
Polityk z Kalmaru tłumaczy, że punktem zapalnym dla niego były wypowiedzi Trumpa dotyczące środowiska. Amerykański prezydent bowiem naraża...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)