Stałą premię uznaniową wlicza się do wynagrodzenia
Księgowa pracująca bez umowy o pracę wywalczyła ponad 40 tys. zł zaległej pensji, odszkodowania i odprawy.
Sąd Najwyższy zajął się sprawą księgowej, która zatrudniła się w spółce w 2008 r. Początkowo pracowała na umowie na czas określony. Przewidziany w niej termin upłynął w 2011 r., mimo to zachowała zatrudnienie na dotychczasowych zasadach, ale bez umowy. Jej podstawowe wynagrodzenie wynosiło 1126 zł netto, pracodawca wypłacał jej ponadto premie uznaniowe w różnej wysokości.
W kwietniu 2013 r. pracodawca zdecydował o zakończeniu współpracy z księgową. Umowa została pierwotnie wypowiedziana ustnie. Pismo w tej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)