Sonda: Jakimi bankami ziemi dysponują deweloperzy?
Mamy do czynienia z szaleństwem zakupów: ceny ziemi poszły w górę, a deweloperzy ustawiają się w kolejce.
Mateusz Juroszek, wiceprezes spółki Atal
Nasza firma posiada grunty, na których można uruchomić 31 inwestycji z 7–8 tys. lokali. To ok. 417,9 tys. mkw. powierzchni użytkowej mieszkań (PUM). Tereny pod nowe inwestycje mamy w siedmiu miastach, w których prowadzimy działalność, czyli w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Katowicach, Łodzi, Poznaniu i Trójmieście.
Są to działki, które pozwalają na budowę wieloetapowych osiedli na ok. kilkaset mieszkań. Dokładnie śledzimy sytuację na rynku gruntów i poszukujemy okazji do zakupu ziemi w atrakcyjnych lokalizacjach. Obecność we wszystkich największych aglomeracjach pozwala nam na selektywną politykę zakupową.
Dzięki temu wzrost cen ziemi np. w Warszawie nie odbija się na wynikach spółki. Nie musimy uczestniczyć w wyścigu cenowym. Korzystamy z okazji. Skupiamy się na terenach, które gwarantują uzyskanie największej marży. To z reguły działki niedaleko centrów miast, dobrze z nimi skomunikowane. Zawsze szukamy terenów, które pozwalają wybudować bogato zagospodarowane osiedle. Ważny jest także dobry dojazd do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)