Finansowe nadużycia, a nie polityka
Wejście policji do ośrodka mającego tropić incydenty rasistowskie jego działacze uznali za próbę zastraszenia. Jednak lider ośrodka od dawna ma problemy z prawem.
W miniony piątek do siedziby Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych TrzyRzecze w Warszawie weszli policjanci i zabrali m.in. komputery należące do członków zarządu oraz dokumenty. W podobnym celu mundurowi mieli odwiedzić mieszkania tych osób. Przedstawiciele Ośrodka podnieśli alarm. To „próba zastraszenia i zniszczenia niewygodnej dla rządzących...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)