Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Możesz zostać Jedi, Ninja, czy konsjerżem weekendowej radości

14 maja 2019 | Rzeczpospolita Cyfrowa | Anita Błaszczak
W filmie i w biznesie Yoda pozostaje mistrzem Jedi
źródło: materiały prasowe
W filmie i w biznesie Yoda pozostaje mistrzem Jedi

By przyciągnąć talenty 
do pracy w spółkach technologicznych, można zaoferować im nietypowe stanowisko, którego nie znajdą w tradycyjnej korporacji.

 

Odjazdowe nazwy stanowisk pracy spółki z Doliny Krzemowej zaczęły wprowadzać już na początku tego wieku, w czasach pierwszej rewolucji internetu. To wtedy pojawili się na rynku pierwsi IT guru i internetowi ewangeliści. Takie stanowiska proponowały startupy, które chciały przyciągnąć uwagę inwestorów i kandydatów do pracy, którym nie mogły zaoferować korporacyjnych stawek. W startupach utalentowani specjaliści IT zarabiali wprawdzie mniej niż ich koledzy w Microsoft czy IBM, ale za to z jakim tytułem na wizytówce.

Jak ocenia serwis CBInsights, ten trend wręcz się nasilił w firmach technologicznych w ostatnich latach. Licząca już ponad 20 pozycji lista nietypowych stanowisk stale się wydłuża. Wprawdzie niektóre tytuły zanikają i dzisiaj trudno jest np. o ofertę pracy na popularnym na początku tej dekady stanowisku Sales Jedi, czyli Jedi sprzedaży (chociaż w marcu br. szukała go amerykańska spółka deweloperska Crossroads Technologies), lecz w zamian pojawiają się na niej nowe oryginalne specjalizacje. Większość z nich dotyczy amerykańskiego rynku, na czele z Doliną Krzemową, ale są też takie, które można znaleźć i w Polsce.

Kim można dzisiaj być w nowych technologiach poza nudnym (choć poszukiwanym) programistą Java czy menedżerem IT? Poniżej nasza 10. co ciekawszych stanowisk z listy CBInsights.

1. Ewangelista...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11354

Wydanie: 11354

Spis treści
Zamów abonament