Kryjący pedofila muszą się bać
Jeżeli państwo nie uderzy w otoczenie chroniące pedofilów, zaostrzenie kar nic nie da.
Bulwersujący temat bezkarnych księży pedofilów ujawniony w filmie braci Sekielskich oraz trwająca kampania wyborcza gwarantują, że politycy wszystkich opcji będą mieli masę pomysłów na rozwiązanie problemu pedofilii. W poniedziałek w ekspresowym tempie swoje propozycje na walkę z patologią przedstawili posłowie PO. Jednym z nich jest zlikwidowanie przedawnienia się tego przestępstwa. Zaczęła się też licytacja na zaostrzenie kar. Najwyżej stawkę podbił PiS, zapowiadając podniesienie kar za pedofilię do 30 lat pozbawienia wolności. Leżący od lutego w Rządowym Centrum...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)