W Unii mają różne pomysły na KRS
Ważna jest równowaga między wpływem polityki i samorządu sędziowskiego. W wielu krajach jej nie ma – pokazuje najnowszy raport. agata Łukaszewicz
Instytut Wymiaru Sprawiedliwości zbadał, jak wygląda wybór członków rad sądownictwa w 23 państwach unijnych. Pod lupę wzięto także kompetencje tych organów. Wszystko przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE. Ten zapadnie najpewniej po wakacjach. Raport właśnie opublikowano. Co z niego wynika? W państwach UE są różne modele powoływania sędziów sądów najwyższych. W większości dba się o równowagę między wpływem polityki i samorządu sędziowskiego. Ale są i kraje, w których rad w ogóle nie ma.
Radzą sobie bez Rady
W Niemczech kwestie związane z funkcjonowaniem Komisji ds. Wyboru Sędziów działającej na szczeblu federalnym reguluje Ustawa Zasadnicza RFN. Kandydatów na sędziów może proponować federalny minister sprawiedliwości albo członkowie komisji rekrutacyjnej. Po zaopiniowaniu kandydata lub kandydatki przez tzw. radę prezydialną danego sądu komisja...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)