W regionie jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia
Raport Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w Lubelskiem, regionie o najniższym PKB na mieszkańca w latach 2004 i 2005, warunkiem poprawy sytuacji jest modernizacja gospodarki. Jej podstawowe słabości to stosunkowo duże uzależnienie od rolnictwa, niedostatecznie rozwinięte usługi rynkowe i przemysł przetwórczy
Skuteczną metodą przyspieszenia rozwoju regionu może być tworzenie firm w nowych lub słabo rozwiniętych działalnościach. Istniejąca struktura gospodarcza staje się bowiem hamulcem rozwoju. Kapitał ludzki powinien być lepiej wykorzystywany, a władze samorządowe muszą wspierać rozwój przedsiębiorczości wszystkimi dostępnymi metodami.
Konieczne jest także zwiększenie wpływu sfery B+R na unowocześnianie gospodarki regionu. Elementy gospodarki opartej na wiedzy, dzięki której odbywa się postęp we współczesnym świecie, z największym trudem przebijają się w województwie. Silny ośrodek akademicki w Lublinie w niedostateczny sposób oddziałuje na rozwój regionu.
Zwrot w sytuacji gospodarczej może przynieść zewnętrzne zasilanie finansowe zarówno ze strony UE, jak i inwestorów zagranicznych. Trzeba wzmóc wysiłki w celu pozyskiwania bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
Województwo lubelskie powinno wykorzystywać istniejące zasoby i położenie przygraniczne. Wskazany jest rozwój usług rynkowych oraz poprawa infrastruktury dla turystyki, w tym agroturystyki i centrów logistycznych. Wsparcia wymaga lokalna przedsiębiorczość, gdyż skłonność do podejmowania działalności gospodarczej jest w regionie niska. Wskazana byłaby rozbudowa infrastruktury okołobiznesowej, czyli tworzenie firm szkoleniowych, doradczych, informatycznych i biur rachunkowych....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


