Nowe black hawki wylecą z polskiej fabryki w przyszłym roku
Amerykański właściciel PZL Mielec chce je jak najszybciej unowocześnić. Liczy, że dzięki temu dostanie dodatkowe punkty w przetargu na helikoptery dla MON i MSWiA.
Firma Sikorsky kończy uzgadnianie zamówienia z US Army na 1200 nowych helikopterów Black Hawk i bez pomocy mieleckiej fabryki nie upora się z wykonaniem kontraktu. Prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki zapewnia, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i produkcja kadłubów ruszy w polskiej wytwórni już w przyszłym roku.
Na razie testy lotniczych komponentów zrobionych w PZL dla nowego śmigłowca wypadły pozytywnie. – Nie mamy też problemów z wykonaniem najtrudniejszych elementów struktury...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
