Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ogień i woda

07 lutego 2009 | Batalie i wodzowie wszech czasów | Jarosław Krawczyk
Generał George S. Patton, fotografia z 1944 r.
źródło: EAST NEWS
Generał George S. Patton, fotografia z 1944 r.

Patton to impetyczny choleryk ze skłonnością do „przemocy bezpośredniej”, żołnierz z żołnierza, politycznie naiwny, jeśli nie zdrowo kopnięty. Taki amerykański Chodkiewicz

Opowieści o amerykańskich bojach w Europie (niekoniecznie w Ardenach) zawsze budzą we mnie mieszane uczucia. Niby to dobra historia, bo Niemcy w sumie zdrowo od nich oberwali, ale trochę żal. Przecież alianci mogli pójść za ciosem – do Wiednia, Pragi, a może i dalej. Niektórzy zaklinają się, że jakieś shermany Pattona zapędziły się pod Jelenią Górę… Tylko że można pomylić czołg amerykański z sowieckim, bo i tu, i tam na pancerzu pięcioramienna gwiazda. Naturalnie żartuję, bo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8237

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij