Panie z Tuskiem łeb w łeb
„Myśmy po prostu powiedzieli tak: powiemy to – ustami prezesa partii, czyli moimi – co powiedzieliśmy – oświadczył Jarosław Kaczyński tuż przed północą Dorocie Gawryluk – żeby dać szansę na to, żeby w Polsce wróciła normalna dyskusja polityczna, żeby skończyła się palikotyzacja polskiej polityki”.
Usta mówią, dusza śpiewa – aż chce się odwrócić znany cytat z „Wesołej wdówki”.
Prezes PiS...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)