Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zanim Neil Young został bogiem

07 lutego 2009 | Kultura | Paulina Wilk
<Neil Young w lipcu 2008 r. wystąpił  w Lipsku  (na zdjęciu).  Jest wymieniany wśród gwiazd oczekiwanych  na tegorocznym festiwalu Glastonbury
źródło: AFP
źródło: Rzeczpospolita

Wielbiciele czekali na tę archiwalną płytę od lat. Zdążyli ją wyidealizować, jednak zachwyty nie były na wyrost

„Sugar Mountain. Live at Cantenbury House 1968” jest wspaniałym wehikułem czasu – zabiera na spotkanie z chłopakiem u progu wielkiej kariery. Słuchając, łatwo sobie wyobrazić, że muzyk pojawił się obok nas z gitarą, snuje osobiste opowieści o dziewczynach, poszukiwaniach i pryskających złudzeniach. W studenckim klubie Cantenbury House jest, sądząc z oklasków, raptem kilkadziesiąt osób, ale konferansjer aż tylu się nie spodziewał.

Young ma 22 lata, długie włosy („W życiu nie miałem tak długich jak teraz!”) i bentleya z 1944 r. („Wyobrażacie sobie takiego typa jak ja w bentleyu?”). Niedawno wziął rozwód z Buffalo Springfield, najbardziej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8237

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij