Unia spiera się z Kremlem
Rosjanie nie ustąpili Unii ani w sprawie gazu, ani w kwestii wojsk na Kaukazie, ani w sprawie łamania praw człowieka
Na pierwsze rozmowy na wysokim szczeblu od styczniowej wojny gazowej Jose Barroso zabrał ze sobą czterech zastępców i kluczowych komisarzy.
Zgodnie z przewidywaniami tematem numer jeden był gaz. W efekcie trwającego blisko trzy tygodnie energetycznego sporu między Rosją i Ukrainą gospodarki niektórych krajów, jak np. Słowacji czy Bułgarii, poniosły ogromne straty. – Taki kryzys nie może się więcej powtórzyć – podkreślali w piątek zgodnie Barroso i Miedwiediew.
Są to jednak bardziej pobożne życzenia niż gwarancja spokoju na przyszłość. Premier Władimir Putin podczas rozmowy z Barroso zapowiedział wprawdzie, że unijni obserwatorzy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
