Jesteśmy tolerancyjni
Rozmowa z Sonją Manojlović, sekretarzem generalnym Chorwackiego Stowarzyszenia Pisarzy
Rz: Co było przyczyną rozłamu w stowarzyszeniu? Dlaczego założyliście własną organizację pisarzy?
W 2002 roku na dorocznym walnym zebraniu stowarzyszenia padły dość ciężkie słowa wzajemnych oskarżeń. Doszło do kilku ostrych wypowiedzi z pozycji nacjonalistycznych, ataków na tych pisarzy, którzy mieli jakieś rodzinne, małżeńskie czy przyjacielskie związki z ludźmi z innych krajów regionu. Zaproponowano im, żeby się tam przenieśli, skoro im to odpowiada. Oczywiście upraszczam, ale faktem jest, że nastroje dojrzały do wystąpienia i zorganizowania się w nowe stowarzyszenie....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
