Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jestem bardzo przeciętny

21 kwietnia 2009 | Styl życia | Paweł Jasica
Arkady Kubickiego w Warszawie po przebudowie
autor zdjęcia: Jakub Ostałowski
źródło: Rzeczpospolita
Arkady Kubickiego w Warszawie po przebudowie

Rozmowa: Stanisław Fiszer, architekt, polski architekt mieszkający na stałe we Francji. Prowadzi również w Warszawie pracownię Fiszer Atelier 41

„Rz”: Wyjechał pan z Polski w 1962 r. Dlaczego?

Stanisław Fiszer: Wydawało się normalne, że się wyjeżdża. Mój ojciec był architektem, zrobił bardzo ładne domy w Warszawie. Nie wrócił z obozu i jego przyjaciele zajęli się mną. Moim ojczymem był prof. Lam. Matka wytłumaczyła mi, że zawód architekta polega na tym, iż się bierze na siebie pewną odpowiedzialność. A w tamtym systemie państwowych biur projektowych nie było takiej możliwości. Mówiła tak: jeżeli chcesz coś robić, nie możesz wpaść w tę pułapkę nieodpowiedzialności.

Czemu wybrał pan akurat Francję?

Francja była wtedy takim punktem odniesienia nie do ominięcia. Jest...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8298

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij