Bałagan jako porządek, czyli kontestator
Niszczenie sztuki miało wiele odsłon. W Polsce prekursorem takich działań był Włodzimierz Borowski
Zmarły w 2008 r. artysta doczekał się właśnie pierwszej pośmiertnej wystawy w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jest ona w miarę muzealnych i historyczno-dokumentacyjnych możliwości jak najdo-
kładniejszą rekonstrukcją wystawy „Pole gry” z warszawskiej Galerii Współczesnej z 1972 r. Przez artystę była pomyślana jako rodzaj retrospektywy. Zebrał wtedy przedmioty ze wszystkich swoich dotychczasowych malarskich i happeningowych działań. I faktycznie stała się rodzajem pożegnania, w latach późniejszych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
