Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

„Tygodnik Powszechny” a SB – kłopot z książką

18 listopada 2010 | Kraj | Ewa Łosińska

Wydawnictwo Znak odmówiło publikacji książki Romana Graczyka. – Jest niesprawiedliwa – tłumaczy prezes

– Sądziłem, że mogę dokopać się do rzeczy nieprzyjemnych – mówi Roman Graczyk, który zebrał materiały na temat inwigilacji środowiska „Tygodnika Powszechnego”. Sam w redakcji tej gazety spędził osiem lat. Dziś pracuje w IPN, ale wciąż publikuje w tygodniku.

– Po tym, jak opublikowałem w 2007 r. książkę „Tropem SB. Jak czytać akta”, ksiądz Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika”, i kilka innych osób namawiało mnie, by przeczytać materiały dotyczące tego środowiska zgromadzone...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8780

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij