Sprawiedliwość
Zdanie odrębne
Sprawiedliwość
Na czołówki gazet trafiła wiadomość, że jeden zespół rapowy zaśpiewał piosenkę o drugim zespole rapowym. Słowa rozpowszechnianego w tysiącach kaset utworu mogą wprawić w osłupienie najtwardszego faceta bywałego w świecie i po wojsku. Pieśń jest bowiem stekiem najwulgarniejszych wyzwisk, na dodatek serwowanych w kontekście wskazującym, iż piosenkarze zamierzają dopuścić się sadystycznego mordu poprzedzonego serią gwałtów ze szczególnym okrucieństwem.
Pieśń popłynęła w kraj, a w prasie trwają deliberacje, co z nią zrobić. Dziennikarze sugerują, żeby bluzgów nie kupować. Pedagodzy radzą, by nie odbierać dzieciakom kaset i nie rozdeptywać, lecz perswadować i tłumaczyć niestosowność dzieła. Jednemu językoznawcy opadły ręce, drugi usiłował tłumaczyć, że wulgaryzmy stanowią ważny zasób leksykalny, ale że się nie powinno przekraczać pewnych granic....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta