Jestem dumny, że gram w Warszawie
Wojciech Szczęsny, bramkarz reprezentacji Polski, o kolegach, przeciwnikach i atmosferze przed premierą
Ciągle żartujecie. W ogóle nie czujecie presji przed meczem z Grecją?
Wojciech Szczęsny: Zostało jeszcze kilka dni, nie ma sensu teraz się spinać. Parę godzin do gwizdka na pewno będzie już pełna koncentracja, a teraz liczy się dobra atmosfera. Jest w drużynie kilka osób, które potrafią o nią zadbać.
Wyobraża pan sobie, jak będzie wyglądał najbliższy piątek?...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
