Światowe gwiazdy coraz chętniej bojkotują Izrael
Zachodni artyści uginają się pod presją propalestyńskiego lobby i odwołują występy w Izraelu
Akcja kulturowego bojkotu państwa żydowskiego, która trwa od 2004 roku, jest coraz skuteczniejsza. Aktywiści zniechęcają kolejnych artystów do wizyt w Izraelu, zrównując je z poparciem dla okupacji palestyńskich terytoriów.
Bojkot poparły już setki zachodnich artystów, m.in. reżyser Ken Loach, gitarzysta Pink Floyd Roger Waters czy aktorka Vanessa Redgrave. Koncerty w Izraelu odwołali m.in. Carlos Santana, Elvis Costello, Marc Almond i Vanessa Paradis.
Kiedy pod presją nie ugięła się Madonna, która w zeszły...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)