Wraca moda na kamienice
Rynek wtórny | Kawalerkę w przedwojennym budynku w stolicy kupimy za ok. 180 tys. zł. W Gdańsku – już za 40–50 tys. zł.
– Co ósme mieszkanie wystawione na sprzedaż na rynku wtórnym w Warszawie to lokal w kamienicy – mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse. Za pośrednictwem tej firmy można kupić 30-metrową kawalerkę z 1936 r. przy ul. Grenadierów na Pradze-Południe wycenioną na 177 tys. zł. W ofercie jest też dwupokojowy lokal z 1937 r. przy ul. Obozowej na Woli. Cena: 320 tys. zł.
Marmur i drewno
Z analiz Metrohouse wynika, że na 40–50-metrowe mieszkanie w warszawskiej kamienicy trzeba mieć co najmniej ok. 250 tys. zł. – Za 240 tys. zł kupimy w Rembertowie 48-metrowy lokal, a za 270 tys. zł – 40 mkw. przy ul. Stalowej w sercu Starej Pragi – podaje Marcin Jańczuk. – Mieszkanie o powierzchni 44 mkw. w kamienicy z XIX w., przy Al. Ujazdowskich jest wycenione na 820 tys. zł. Płacimy za prestiżową lokalizację oraz standard mieszkania i budynku – tłumaczy.
Zdaniem Marcina Jańczuka rynek kamienic jest bardzo złożony. – Nowe, poddane rewitalizacji budynki stoją obok zaniedbanych domów. Na wartości zyskują mieszkania w centrum, w kamienicach poddawanych remontowi, w czym specjalizuje się coraz więcej firm – zauważa Jańczuk.
Dodaje, że w Warszawie nastaje moda na lokale w kamienicach na Pradze, odkrywanej m.in. przez artystów. – Mieszkanie w kamienicy podkreśla styl nabywcy. To nie to samo co mieszkanie na nowoczesnym, zamkniętym osiedlu, pełnym anonimowości i...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta