Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Triumfalny powrót małych sądów

09 lipca 2014 | Rzecz o prawie | Zbigniew Łasowski
źródło: materiały prasowe
Likwidacja małych sądów była sztandarową reformą Jarosława Gowina, z jej skutków były minister sprawiedliwości nigdy się jednak nie wytłumaczył
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Likwidacja małych sądów była sztandarową reformą Jarosława Gowina, z jej skutków były minister sprawiedliwości nigdy się jednak nie wytłumaczył

Likwidacja małych sądów została przeprowadzona arbitralnie i wbrew części społeczeństwa. Wkrótce po długotrwałej i zażartej batalii o ich restytucję wrócą na mapę polskiego sądownictwa – pisze sędzia.

Zbigniew Łasowski

1 stycznia 2013 r. pożegnaliśmy 79 sądów rejonowych (około 25 proc. ich ogólnej liczby), zniesionych przez byłego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina z nieracjonalnych powodów, dla zrealizowania politycznych ambicji. Argumenty przedstawiane na uzasadnienie tego przedsięwzięcia były wybiórcze, nie znajdowały oparcia w rzeczywistości, były też wzajemnie sprzeczne. Wbrew zapewnieniom ministra, zniesienie sądu nie było zmianą jego nazwy, ale likwidacją i wcieleniem obszaru właściwości do innego sądu. Nie spowodowało przyspieszenia rozpoznawania spraw, a wręcz przeciwnie, wydłużyło je. Zlekceważono w ten sposób potrzeby lokalnych społeczności, które były zadowolone ze sprawnie funkcjonujących sądów na ich terenie.

Tak zwana reorganizacja sądów w każdym razie została źle przygotowana i jeszcze gorzej przeprowadzona; przyniosła więcej szkody niż pożytku. Ówczesny minister stworzył bowiem zagrożenie dla standardów i wartości podlegających konstytucyjnej ochronie. Podjął działania bez poszanowania konstytucyjnej niezależności władzy sądowniczej oraz marginalizując jej ustrojową pozycję.

Chaos zamiast korzyści

Zniesienie sądów...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9884

Wydanie: 9884

Spis treści
Zamów abonament