Śpieszmy się z radością
7:0 z Gibraltarem na początek eliminacji mistrzostw Europy to dobry wynik. Tyle że Gibraltar, najmłodszy członek UEFA, ma drużynę, który pozwoli większości przeciwnikom na bicie rekordów strzeleckich.
Siedem bramek różnicy robi oczywiście wrażenie, ale nie powinno wywoływać euforii. W tym meczu na boisko mógłby wyjść nawet trener Adam Nawałka, w bramce stanąć Jan Tomaszewski, a wynik byłby podobny. Rzadko się bowiem zdarza, aby na poziomie reprezentacji bramkarz nie musiał ani razu bronić groźnego strzału.
Można więc przyjąć, że pierwszy mecz drużyny Adama Nawałki o punkty, po prawie roku pracy,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta