PGG mierzy węglową dziurę i siłuje się ze związkami
Największej krajowej spółce węglowej nie uda się zmniejszyć luki w wydobyciu. Natomiast bez zmiany systemu płac nie dokończy ona restrukturyzacji.
– Wyższe ceny węgla już są widoczne w naszych wynikach. Dzięki temu wrzesień zakończyliśmy na bardzo wysokim plusie – mówi „Rzeczpospolitej" Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej. Szczegółowych danych nie chce ujawniać. Rogala przyznaje jednocześnie, że spółce nie uda się w tym roku wydobyć zakładanych w biznesplanie 32 mln ton węgla.
Jeszcze we wrześniu deklarował, że powalczy o wykonanie planu. Tymczasem wśród menedżerów węglowych firm na Śląsku od dawna słychać głosy, że tegoroczna luka w wydobyciu w kopalniach PGG może sięgnąć nawet 5–6 mln ton. To byłaby olbrzymia strata. Zarząd spółki jednak temu zaprzecza. – Na koniec roku wydobycie powinno sięgnąć około 30 mln ton. Odchylenie wobec planu wynika przede wszystkim z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
