Wystarczyła jedna bomba
Polska noc w Newark nie miała szczęśliwego zakończenia. Krzysztof Włodarczyk przegrał z Muratem Gassijewem przez nokaut.
„Diablo" nie był faworytem w starciu z 24-letnim Rosjaninem, a to, co wydarzyło się w dotychczas szczęśliwej dla polskich pięściarzy Prudential Center, potwierdziło notowania bukmacherów, które wskazywały na zwycięstwo urzędującego mistrza organizacji IBF w wadze junior ciężkiej.
36-letni Włodarczyk, były dwukrotny mistrz świata, w pojedynku z urodzonym we Władykaukazie Osetyńcem nie miał nic do powiedzenia i od początku zadawał niewiele ciosów.
Gassijew mieszkający od kilku lat w Kalifornii, i tam trenujący pod okiem znanego szkoleniowca Abela Sancheza zaczął spokojnie, ale to on kontrolował walkę od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
