Trump i Berlusconi w jednej osobie
Nowym premierem będzie 63-letni miliarder. Ale nikt nie pali się do budowy koalicji rządowej z politykiem ściganym przez prokuraturę.
Powstała w 2011 roku partia Andreja Babiša, ANO (po polsku TAK) zdobyła 29,6 proc. głosów i tym samym 78 miejsc w 200-osobowym parlamencie. Przyszły premier był do maja tego roku przez trzy lata ministrem finansów w rządzie koalicyjnym, na którego czele stał socjaldemokratyczny premier Bohuslav Sobotka. Został jednak odwołany w atmosferze podejrzeń o unikanie podatków oraz wyłudzenie środków unijnych na realizacje jednego z przedsięwzięć swego koncernu.
– Powierzę mu misję tworzenia rządu mimo kierowanych pod jego adresem oskarżeń – powtórzył prezydent Miloš Zeman po zakończonych w sobotę dwudniowych wyborach.
W niektórych europejskich stolicach obserwowano czeskie wybory pod kątem przesunięcia się sceny politycznej na prawo. Podobnie jak niedawno w Austrii. Tak się też stało. Przyszły premier Czech oświadczył już, że uważa przyszłego kanclerza Austrii, konserwatystę Sebastiana Kurza, za swego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
