Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mieszkając na parterze, płaci się za windę

19 października 2018 | Nieruchomości | Renata Krupa-Dąbrowska

Koszty utrzymania nieruchomości 
wspólnej regulują wszyscy właściciele 
lokali, nawet ci, którzy z nich nie korzystają. 
Nie dla wszystkich jest to zrozumiałe.

Za konserwację windy płaci osoba, która mieszka na parterze i z niej nie korzysta. Podobnie jest w wypadku siłowni czy sztucznego jeziorka na terenie osiedla mieszkaniowego: bez względu na to, czy się ćwiczy, czy spaceruje nad wodą, płacić trzeba. Takie są zasady.

Przyjemności słono kosztują

Deweloperzy nie mogą narzekać. Mieszkania sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Mimo to wszelkimi sposobami starają się uatrakcyjnić swoje oferty sprzedaży mieszkań. Proponują osiedlowe baseny, siłownie czy też park na osiedlu z jeziorkiem.

Ich klienci, kupując mieszkanie z dodatkowymi atrakcjami, nie zastanawiają się specjalnie nad tym, że te przyjemności będą w przyszłości kosztować. I to słono kosztować.

O  utrzymaniu nieruchomości wspólnej w dużej wspólnocie (minimum osiem lokali) mówi ustawa o własności lokali. Zgodnie z art. 14 tej ustawy właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu oraz pokrywa koszty zarządu nieruchomością wspólną w formie bieżących opłat,

Oznacza to, że basen, siłownia czy winda są częścią nieruchomości wspólnej. Wszyscy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11184

Wydanie: 11184

Spis treści

Monitor wolnej przedsiębiorczości

Zamów abonament