Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Potrzeba swobody w obrocie ziemią

22 maja 2020 | Nieruchomości w Ekonomii | Renata Krupa - Dąbrowska
Od kilku lat bez ograniczeń prawnych wolno obracać tylko małymi areałami ziemi
źródło: AdobeStock
Od kilku lat bez ograniczeń prawnych wolno obracać tylko małymi areałami ziemi

Inwestorzy uważają, że uwolnienie jednego hektara ziemi w miastach rok temu to było za mało. Chcą więcej.

Zmiany w obrocie gruntami rolnymi wprowadzone przed 12 miesiącami nie wpłynęły znacząco na rynek. Podaż gruntów niewiele się zmieniła. A inwestorzy wciąż czekają na całkowite uwolnienie gruntów rolnych w miastach. Jest o co walczyć. To przeszło 90 tys. ha ziemi.

Uwolniony hektar to za mało

26 czerwca ub.r. weszła w życie nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (dalej: ukur). Zliberalizowała ona zasady sprzedaży gruntu, ale tylko do jednego hektara. W miastach każdy może sprzedać i kupić działkę o takiej powierzchni. Wcześniej mógł ją nabyć tylko rolnik indywidualny. Prezesowi Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) przysługuje jednak prawo pierwokupu. Obrót gruntem na wsi wygląda inaczej. Po nabyciu ziemi do 1 ha nie będzie można jej zbyć przez pięć lat.

– Nowelizacja ukur nie ożywiła obrotu ziemią rolną ani w granicach administracyjnych miast, ani poza...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11665

Wydanie: 11665

Spis treści

Reklama

Biznes

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament