Mosze odnalazł Marię, ale znów zaginął
Zakochany marokański Żyd, który szukał w Błoniu pod Warszawą Polki, odnalazł ją pod Rzymem. Wszyscy byli szczęśliwi, lecz Mosze przepadł bez wieści
O miłości Mosze Chena, głuchoniemego Żyda, do Marii pisaliśmy w tekście „Gdzie jest moja Maria”.
Kobieta przez ostatnie 13 lat opiekowała się nim w Izraelu. Zakochali się w sobie. Ale Maria, która pojechała do Izraela jako turystka, była tam nielegalnie i została deportowana. Mosze nie pogodził się z rozstaniem. Postanowił odszukać i poślubić Marię. Polka wysyłała do niego kartki z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)