Tatrzański zbójnik na karuzeli Tarantino
Każdy ma Janosika, jakiego sobie wymyślił. Teatr Lalka, zamiast przetwarzać legendę o słynnym harnasiu, zmierzył się z jego mitem. Spojrzał na zbója jak na ikonę popkultury.
Trzy teatry – z Czech, ze Słowacji i z Polski – postanowiły w jednym czasie opowiedzieć o Janosiku. Czesi skupili się na zabawnych scenkach rodzajowych. Słowacy wybrali konwencję ballady, w której pokazali też śmierć bohatera. Polacy poszli najdalej.
I w podejściu do legendarnego harnasia, i do widza. Zarówno autor sztuki Michał Walczak, jak i reżyser Łukasz Kos potraktowali słynnego zbójnika jako pretekst. Przyczynek do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
