Rzymskie manewry
Roma wygrywa z Interem. Kolejna porażka Bayernu
Inter jest jak okręt wojenny – powtarzali w ostatnich tygodniach znawcy włoskiej piłki. W sobotę zatopiła go łódź podwodna Claudia Ranieriego.
Wynurzyła się w odpowiednim momencie, choć wielu skreśliło ją już z walki o mistrzostwo. Zwycięstwo nad Interem (2:1) było 21. z rzędu meczem Romy bez porażki. Wracający do zdrowia kapitan Francesco Totti pojawił się na boisku dopiero w końcówce, odpowiedzialność za drużynę wzięli inni. Prowadzenie dał jej Daniele De Rossi, wykorzystując błąd Julia Cesara, który wypuścił piłkę z rąk po strzale głową Nicolasa Burdisso, a trzy punkty zapewnił Luca Toni. Pechowcem okazał się Diego Milito – zdobył wprawdzie bramkę dla Interu, ale trafił też w poprzeczkę, a w ostatnich sekundach w słupek. Roma ma już tylko punkt straty do Interu.
Rywalizacja Barcelony z Realem rozpala wyobraźnię kibiców, do Gran Derbi pozostały zaledwie dwa tygodnie. Real odniósł w niedzielę 11. kolejne zwycięstwo. Pokonał Atletico 3:2. Barcelona dzień wcześniej wygrała 1:0 na Majorce. Josep Guardiola chciał dać wolne Leo Messiemu i Xaviemu, ale nie miał wyjścia i w drugiej połowie musiał wpuścić swoich liderów na boisko. Po dośrodkowaniu Xaviego z rzutu rożnego bramkę zdobył Zlatan Ibrahimović. Kilka minut później Szwed popisał się niesamowitym zagraniem, podając w polu karnym piłkę plecami do Leo Messiego.
Wejście Arjena Robbena (doznał kontuzji łydki, jego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
