Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Klienci doceniają bezpieczeństwo i gwarancję kapitału

25 listopada 2010 | Moje pieniądze | Piotr Ceregra
Banki w roli agentów
źródło: Rzeczpospolita
Banki w roli agentów

Najpopularniejszym produktem łączącym ochronę z oszczędzaniem są polisy z funduszami kapitałowymi. Szybko przybywa też produktów strukturyzowanych, które funkcję ochronną pełnią tylko na papierze

Rok 2010 nie przyniósł zasadniczego przełomu na rynku produktów łączących funkcje ochrony życia z długoterminowym oszczędzaniem, a upodobania polskich klientów się nie zmieniły. Nadal najchętniej sięgają oni po polisy, pozwalające oszczędzać nadwyżki finansowe w funduszach kapitałowych. Jest to jednak bardzo niejednorodna kategoria produktów. W tej grupie można znaleźć zarówno polisy gwarantujące solidną ochronę na wypadek zdarzeń losowych, jak i takie, które de facto służą tylko oszczędzaniu.

Kryzys przypomniał o bezpieczeństwie

Priorytety klientów zależą od ich indywidualnej akceptacji ryzyka, a także od ich sytuacji finansowej. Kryzys finansowy przypomniał, niekiedy bardzo boleśnie, że produkt obiecujący wysokie zyski (np. taki, gdzie duża część składki jest inwestowana w akcje) wiąże się też automatycznie z podwyższonym ryzykiem. Przedstawiciele niektórych instytucji finansowych przyznają, że gwałtowne spadki na giełdach, obserwowane w latach 2007 – 2009, zwiększyły zainteresowanie polisami, które zapewniają podwyższone bezpieczeństwo.

Klienci częściej niż jeszcze kilka lat temu pytają o produkty z gwarancją kapitału, a więc takie, które dają pewność, że np. po 10 latach oszczędzania po 200 zł miesięcznie ubezpieczony będzie miał do dyspozycji z góry określoną sumę. Gdyby klient nie dożył do końca okresu umowy, tę samą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8786

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij