Popłynie Wisłą. Wpław
W niedzielę podróżnik Marek Kamiński przepłynie Wisłą ponad 10 km. To wstęp do rozpoczynającej się w poniedziałek konferencji o przyszłości rzeki.
– Miałem już dwa treningi. Ostatnio przepłynąłem pięć kilometrów i było to... orzeźwiające – śmieje się polarnik. – Jak mawiają Japończycy: „Nie można się uczyć pływać na polu”. Tak samo nie można zajmować się Wisłą, nie dotykając jej.
Z prądem, ale zimno
Spływ to nawiązanie do tradycji przedwojennych biegów Wisły – dziesięciokilometrowych zmagań sportowców ścigających się na brzegu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
