Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lęk przed przeciekiem

27 listopada 2010 | Świat | Jacek Przybylski Aleksandra Rybińska

WikiLeaks zapowiada materiały, które mają „zmienić świat”

WikiLeaks znów spędza sen z powiek amerykańskim urzędnikom, politykom oraz członkom rządów w wielu krajach.

„W nadchodzących miesiącach zobaczymy nowy świat, w którym zredefiniowana zostanie globalna historia” – napisali na Twitterze przedstawiciele WikiLeaks, zapowiadając ujawnienie niemal 3 milionów tajnych dokumentów. Wśród nich znaleźć się mają odtajnione telegramy dyplomatyczne wysyłane do Waszyngtonu z placówek dyplomatycznych na całym świecie. Jak trafiły one w ręce WikiLeaks? Przypuszczalnie przesłał je do portalu Bradley Manning, młody analityk amerykańskiego wywiadu, który zanim został aresztowany, miał zapowiedzieć, że „Hillary Clinton i wiele tysięcy dyplomatów na całym świecie dostaną ataku serca, gdy obudzą się pewnego ranka i dowiedzą, że całe archiwum tajnych dokumentów dotyczących polityki zagranicznej jest dostępne dla opinii...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8788

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij