Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wejrzenie potwora wodnego

27 listopada 2010 | Bitwy i wyprawy morskie | Krzysztof Masłoń
„Comet” – parowiec Henry'ego Bella na rzece Clyde w Szkocji
źródło: Archiwum „Mówią wieki”
„Comet” – parowiec Henry'ego Bella na rzece Clyde w Szkocji
„North River” – parowiec Fultona, który w 1807 r.  pływał po rzece Hudson
źródło: Archiwum „Mówią Wieki"
„North River” – parowiec Fultona, który w 1807 r. pływał po rzece Hudson

Na wodzie pisane... opowieści marynistyczne z Polski i ze świata

Zainteresowanie, jakie towarzyszyło budowie i spuszczaniu na wodę pierwszych statków parowych w Ameryce, trudno porównać z czymkolwiek. Gdy w 1806 r. Livingston wraz z Fultonem zbudowali pierwszy parowiec (osiągający szybkość 4 mil na godzinę), świat natychmiast się podzielił. Przeważały głosy entuzjastyczne wieszczące nadejście nowej ery w cywilizacyjnym rozwoju społeczeństw, ale nie brakowało też sceptyków niewierzących w bezpieczeństwo podróży na tych nowych wynalazkach, powątpiewających w ich przydatność czy wręcz oburzających się w myśl zasady: „nie, bo nie”.

A przecież już w poprzednim wieku, dokładnie w 1735 r., J. Hulls ogłosił w Londynie pracę, z której wynikało, że kwestię napędu statków rozwiąże nie co innego jak maszyna parowa i dopiero wtedy nie będą one zmuszone liczyć się z nurtem rzek (o morzach głośno jeszcze się nie mówiło) i kierunkiem wiatru.

Wstępem do mającej wkrótce nastąpić rozbudowy floty...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8788

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij