Część przyrostu wartości trzeba oddać gminie
Dzieląc grunt na działki, musimy się liczyć z opłatą adiacencką
Zamierzamy podzielić należącą do nas nieruchomość na działki budowlane. W rachubę wchodzi również, jako korzystniejszy, równoczesny podział także gruntu naszych sąsiadów. Czy oprócz kosztów podziału czekają nas jeszcze inne opłaty i w jakiej wysokości? – pyta czytelnik.
Gmina może zażądać tzw. opłaty adiacenckiej od przyrostu wartości gruntu wynikającego z podziału. Grunt jest z reguły wart znacznie więcej, gdy jest podzielony na działki budowlane, niż gdy stanowi całość.
Opłata zasila budżet gminy. O jej wprowadzeniu decyduje rada gminy w stosownej uchwale, co jest fakultatywne, tj. gmina może ją nałożyć, ale nie musi. Jeśli przed dokonaniem podziału takiej uchwały nie było, opłata adiacencka nie wchodzi w rachubę.
Jest ona, oczywiście, niezależna od kosztów podziału, które obciążają właściciela dzielonego gruntu. Opłatę adiacencką od przyrostu wartości wskutek podziału...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)