Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Forum to dyskusja o Polsce

17 czerwca 2011 | VII Forum Samorządowe

Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego

Już samo hasło forum jasno mówi, że Unia Europejska i jej budżet to pierwszorzędny temat nie tylko szczecińskich obrad, ale w ogóle krajowej dyskusji. Czy uważa pan, że rzeczywiście jest to najważniejszy problem dla polskich samorządów?

Olgierd Geblewicz: Nie stawiałbym sprawy w kategorii problemu. Dla samorządowców budżet UE to nie problem, ale szansa. Unijne instrumenty polityki spójności dla regionów są bowiem niezaprzeczalnie dźwignią rozwoju. To one tworzą realny wymiar dla wizji postępu cywilizacyjnego, w każdym jego aspekcie. Dziś dzięki nim jesteśmy w innej rzeczywistości. Jednak proces absorbcji nie jest dla samorządowców łatwy. Chodzi nie tylko o procedury, ale też o zdolność lokalnych budżetów do współfinansowania projektów. Czasami realizacja inwestycji wymaga potężnego wysiłku finansowego, powodującego konieczność drakońskich oszczędności. To jednak czysty zysk, tyle że odłożony w czasie. Obawiamy się, że wprowadzenie do ustawy o finansach publicznych zbyt drastycznych reguł dotyczących deficytu budżetowego spowoduje, że będziemy już mówić o problemie. Choć co do zasady zgadzamy się z ministrem finansów, że musimy walczyć z przypadkami nieodpowiedzialnego zadłużania się.

Nie ulega wątpliwości, środki funduszy unijnych przebudowują nasz kraj. Ale mamy Polskę A, B, a nawet C. Ścianę wschodnią i Polskę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8956

Spis treści
Zamów abonament