Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

To ostatni dzwonek na przemianę

17 czerwca 2011 | Życie Warszawy | Piotr Szymaniak
Warszawskie blokowiska  niewiele się  od siebie różnią. Mieszkańcy Targówka próbują odcisnąć  na swojej  okolicy indywidualne piętno projektem  „RE-BLOK”.  Jego częścią są  prace  artystyczne,  takie jak Pan Targówek  – ponaddwumetrowa papierowa  rzeźba, symbolizująca dzielnicę
autor zdjęcia: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa
Warszawskie blokowiska niewiele się od siebie różnią. Mieszkańcy Targówka próbują odcisnąć na swojej okolicy indywidualne piętno projektem „RE-BLOK”. Jego częścią są prace artystyczne, takie jak Pan Targówek – ponaddwumetrowa papierowa rzeźba, symbolizująca dzielnicę
autor zdjęcia: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa
Nowak-Radziejowska pracuje w Urzędzie Dzielnicy Targówek
autor zdjęcia: Danuta Matloch
źródło: Fotorzepa
Nowak-Radziejowska pracuje w Urzędzie Dzielnicy Targówek

O sposobach na społeczną rewitalizację blokowisk, współpracy artystów z mieszkańcami oraz zagospodarowaniu ziemi niczyjej opowiada animatorka kultury, koordynatorka projektu „RE-BLOK. Blokowiska-Reaktywacja”, który rozpoczyna się dziś na Targówku.

W jaki sposób chcecie ożywić blokowiska?

Hanna Nowak-Radziejowska: Zapraszamy do twórczej współpracy mieszkańców, architektów, władze samorządowe, naukowców, animatorów kultury i artystów. Podczas projektu „RE-BLOK" organizujemy konferencję, zachęcamy do robienia wielkiego ziemiala (mural na ziemi – przyp. red.), sadzenia kwiatów, tworzenia rzeźby czy uczestnictwa w warsztatach, a wszystko po to, by uaktywnić kulturalnie przestrzeń blokowisk. Oczywiście na Targówku są prężne domy kultury czy teatr Rampa, ale dominuje przeświadczenie, że jeśli chcemy iść do klubu, na wystawę czy do kina, to musimy jechać do centrum.

Czy mieszkańcy mają jakiś wpływ na to, co powstaje u nich na osiedlu? Pamiętam, kiedy rok temu na ul. Dudziarskej pojawili się artyści. Zrobili murale, którymi chwalili się w mediach, a które kompletnie nie podobały się mieszkańcom, po czym zniknęli.

Nasze interwencje artystyczne polegają na drobnym wkraczaniu w poszczególne obszary blokowisk i pokazywaniu, co można zrobić niewielkim nakładem środków. Wszystkie one są realizowane wspólnie z mieszkańcami lub...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8956

Spis treści
Zamów abonament