Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kto nie lubi leasingu…

17 czerwca 2011 | Prawo | Piotr Bodył Szymala
Piotr BodyŁ Szymala
źródło: archiwum prywatne
Piotr BodyŁ Szymala
autor zdjęcia: Paweł Gałka
źródło: Fotorzepa

Rozwiązania przyjęte w ustawie o kredycie konsumenckim, uchwalonej 12 maja, dyskryminują polskich leasingodawców w porównaniu z ich konkurencją w pozostałych państwach Unii – uważa radca prawny

Niektóre postanowienia ustawy o kredycie konsumenckim (ustawa) prima facie są niezgodne z naturą umowy leasingowej, inne zmuszają do postawienia pytania o sposób rozumienia przez autorów nowych przepisów istoty regulacji dyrektywy z 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (dyrektywa).

Dyrektywa a ustawa

Kluczowy dla leasingu przepis dyrektywy głosi, że nie stosuje się jej postanowień do „umów (...) leasingu, jeżeli ani sama umowa, ani jakakolwiek umowa odrębna nie przewiduje obowiązku nabycia przedmiotu umowy; domniemywa się, że taki obowiązek istnieje, jeżeli kredytodawca decyduje o tym jednostronnie" (art. 2 ust. 2 lit. d). Inaczej rzecz ujmując, aby normy dyrektywy znalazły zastosowanie, umowa leasingu musiałaby konstruować "obowiązek nabycia przedmiotu" leasingu przez leasingobiorcę (korzystającego).

W Polsce praktyką rynkową jest przyznanie leasingobiorcy opcji call na nabycie przedmiotu leasingu, czyli prawa podmiotowego o charakterze kształtującym do swobodnego decydowania, czy chce nabyć przedmiot umowy. Obowiązek nabycia przedmiotu leasingu przez leasingobiorcę jest czymś wyjątkowym.

Przyjrzyjmy się, w jaki sposób art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy został transponowany do polskich przepisów. Ustawy nie stosuje się, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2, do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 8956

Spis treści
Zamów abonament