Jak odmieniać nazwiska
Dokumenty | Nazwiska, nawet te rzadkie, trzeba odmieniać. Jest to szczególnie ważne w pismach oficjalnych, które powinny stanowić wzór.
Kiedy następna osoba w kolejce to pan Gołąb, to czy poprosić pana Gołębia czy Gołąba? Gdyby za nim stali Mech, Wlazły czy Nagy – wyczytanie ich nazwisk w formie innej niż mianownik także mogłoby wprawić w konsternację. Kłopotów nastręczają zarówno nazwiska polskie, jak i pochodzenia obcego, a odmieniać trzeba – jak mówi ogólna zasada – jeśli tylko nazwisko można przyporządkować jakiemuś wzorcowi odmiany.
Dane właściciela
Ważną rzeczą, gdy mamy wątpliwości dotyczące deklinacji nazwisk, powinno być określenie: płci jego właściciela, narodowości i zakończenia nazwiska – przy czym chodzi tu o ostatnią głoskę (to, co słyszymy), a nie literę. Dopiero po uwzględnieniu tych danych możemy przystąpić do próby dopasowania nazwiska do któregoś modelu.
Nazwiska zakończone na spółgłoskę miękką czy -j lub -l – takie jak Ligoń, Głódź, Orłoś, Kuć, Dąbal – nie są kłopotliwe dla osób, które się nimi posługują. Należą one do kategorii, którą obejmuje zasada odmiany rzeczownikowej. Do tej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)