Mądrzy po szkodzie
Wszyscy wiedzą, co po awanturach przy Łazienkowskiej należy zrobić: przykładnie ukarać. Każdy, od kogo w jakimś stopniu zależy bezpieczeństwo na stadionach i w ich okolicach, uważa, że wywiązuje się ze swoich zadań. To jest obłuda rzadko spotykana. Nikt się nie wywiązuje.
Policja, która kompromituje się co jakiś czas, a teraz szczyci się tym, że zatrzymała 38 kibiców, w tym 36 z Białegostoku? Miała ich pod ręką, zgrupowanych w jednym sektorze. Legia, której pracownik nie miał nawet klucza do bramy i policja musiała ją sforsować w podobnym stylu jak kibole kilkadziesiąt metrów dalej?
Szef ochrony klubu, zwlekający z wezwaniem policji, mimo że gołym okiem widać było realne zagrożenie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)