Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lenin, patron Majdanu

04 marca 2014 | Ukraina | Robert Stanisław Terentiew
źródło: TVP/PAP
Kijowski pomnik Lenina w gruzach
autor zdjęcia: Sergei Chuzavkov
źródło: AP
Kijowski pomnik Lenina w gruzach

Dlaczego Zachód tak łatwo 
przystał na ewidentne łamanie zasad demokracji na Ukrainie, 
a nawet do tego zachęcał? 
– pyta publicysta.

Jedynym efektem wydarzeń z ostatnich miesięcy na Ukrainie, który nie budzi żadnych wątpliwości, a wyłącznie aplauz, jest obalenie licznych tam do niedawna pomników Lenina. Inne wydarzenia i ich skutki nie są już tak jednoznaczne. A przynajmniej nie tak jednoznaczne, jak przedstawiają je zadziwiająco zgodnym chórem i media wszelkich orientacji, i europejscy, a także zamorscy politycy wizytujący kijowski Majdan.

Obraz, jaki suflują opinii publicznej, jest naprawdę piękny. I wzruszający. Oto poddani dyktatora, cierpiący dotąd w milczeniu, pewnego dnia zbuntowali się spontanicznie i zgromadziwszy się na głównym placu stolicy, podjęli całkowicie pokojowy protest. Bezbronny tłum demonstrantów stanął naprzeciw uzbrojonych po zęby oddziałów Berkutu. Ich pokojowy protest śledził cały świat.

A na użytek tej opowiastki stworzono nawet specjalny język. Gdy telewidz widział na filmie młodych ludzi w kaskach, z zasłoniętymi twarzami, z metalowymi rurkami w rękach, szarpiących się z milicjantami w świetle płonących barykad, komentator objaśniał, że właśnie nastąpił „pokojowy atak" manifestantów.

...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9779

Wydanie: 9779

Spis treści

Pierwsza strona

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij