Kreml wyklucza opór
Moskwa dała czas do czwartej rano we wtorek na wycofanie ukraińskich żołnierzy z Krymu – twierdzi Kijów.
Rozkaz, którego w poniedziałek wieczorem nie potwierdzał Kreml, miał wydać dowódca Floty Czarnomorskiej Aleksander Witko. Na półwyspie nie podporządkowało się rosyjskim władzom nieco ponad 3 tysiące ukraińskich żołnierzy.
Amerykanie półwysep już uznali za stracony. Tak przynajmniej twierdzi brytyjski „Guardian", powołując się na źródła w Pentagonie.
Rosjanie konsolidują kontrolę nad regionem. W poniedziałek premier Dmitrij Miedwiediew wydał polecenie budowy mostu przez Cieśninę Kerczeńską. Tego samego dnia rosyjskie wojska zajęły terminal portowy po ukraińskiej stronie zatoki. To strategiczne miejsce: tędy przechodzi zdecydowana większość towarów z Rosji na Krym.
Sygnałów, że Kreml zacieśnia kontrolę nad półwyspem, jest więcej. W Bałakławie bez wystrzału Rosjanom udało się opanować bazę ukraińskiej straży granicznej. Dwie inne bazy zostały otoczone przez siły Moskwy. W Teodozji próbowano...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

