Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prosta historia z życia, która wciąga jak thriller i zapada w pamięć

21 maja 2014 | Kultura | Barbara Hollender
Marion Cotillard (Sandra)  w filmie „Dwa dni, jedna noc”
źródło: materiały prasowe
Marion Cotillard (Sandra) w filmie „Dwa dni, jedna noc”

Nareszcie pojawił się 
na festiwalu film absolutnie zasługujący na Złotą Palmę. To „Dwa dni, jedna noc".

Dawno nie wyszłam z kina tak poruszona. Po „Dwóch dniach, jednej nocy" braci Jeana-Pierre'a i Luca Dardenne'ów nie mogłam wydobyć z siebie głosu. Tak samo czułam się kiedyś, gdy obejrzałam nasz „Plac Zbawiciela". Bo może losy zwyczajnych ludzi, którzy nie dają sobie rady z życiem, osamotnieniem i kryzysową codziennością, poruszają bardziej niż historie rekinów giełdowych czy skorumpowanych polityków.

„Dwa dni, jedna...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9843

Wydanie: 9843

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij