Kolej przyspiesza na paliwie z UE
Poprawa standardów na liniach pasażerskich staje się faktem – czasy przejazdów się skróciły, podróżuje się w lepszych warunkach. Teraz czas na poprawę funkcjonowania transportu towarowego.
Adam woźniak
Miniona unijna perspektywa finansowa przyniosła polskiej kolei poprawę w ruchu pasażerskim. Ta obecna, na lata 2014–2020, ma polepszyć funkcjonowanie ruchu pociągów towarowych. O tym, co udało się osiągnąć do tej pory i jakie wyzwania stoją przed branżą kolejową w najbliższych latach, dyskutowano we wtorek podczas debaty na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
Duże wsparcie z Unii
Jednym z kluczowych problemów jest jak najlepsze wykorzystanie dostępnych funduszy unijnych. W latach 2007–2013 polska kolej miała do dyspozycji blisko 18,5 mld zł. – Do tej pory udało się zakontraktować prawie 100 procent tej kwoty. Z tego 8 mld zł zostało już wypłacone – wyliczał Maciej Gładyga, wicedyrektor Departamentu Transportu Kolejowego w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju.
Priorytetem były inwestycje w transporcie pasażerskim. To modernizacje oraz rewitalizacje linii kolejowych, zwłaszcza tych z największą frekwencją podróżnych, jak również zakupy nowego taboru, zwłaszcza dla ruchu pociągów ekspresowych. Ale duże kwoty inwestowano także w obsługę podróżnych – budowę nowych dworców, modernizację peronów. Według Andrzeja Wojciechowskiego, wiceprezesa zarządzającej infrastrukturą spółki Polskie Linie Kolejowe (PLK), te działania często były...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

