Zapomniani kaci od Adolfa Hitlera
IPN w Gdańsku prowadzi kilkanaście śledztw w sprawie zbrodni Selbstschutzu, czyli niemieckiej samoobrony.
Do masowych zabójstw Polaków dochodziło od września do grudnia 1939 r. na okupowanych przez Niemców terenach, gdzie przed wojną mieszkała mniejszość niemiecka.
– Do zbrodni tych dochodziło głównie na Pomorzu, w mniejszym stopniu w Wielkopolsce. Szacujemy, że zabito od 20 tys. do 50 tys. Polaków – mówi dr Tomasz Ceran, historyk gdańskiego oddziału IPN, który bada zbrodnie Selbstschutzu.
Ofiarami byli...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)