Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na początek dymisja w BOR

02 listopada 2015 | Kraj | Izabela Kacprzak Grażyna Zawadka
Na generała brygady Krzysztof Klimek awansował za prezydentury Bronisława Komorowskiego  (na zdjęciu uroczystość wręczenia nominacji w Belwederze, czerwiec 2014 r.). Pod rządami PiS, które krytycznie ocenia pracę BOR, byłby zapewne pierwszym zwolnionym szefem służby
źródło: PAP
Na generała brygady Krzysztof Klimek awansował za prezydentury Bronisława Komorowskiego (na zdjęciu uroczystość wręczenia nominacji w Belwederze, czerwiec 2014 r.). Pod rządami PiS, które krytycznie ocenia pracę BOR, byłby zapewne pierwszym zwolnionym szefem służby

Służby szykują się na wielką wymianę kadr. Jej zwiastunem ma być odejście szefa Biura Ochrony Rządu.

Szef Biura Ochrony Rządu Krzysztof Klimek złożył wniosek o odejście ze służby. Oficjalnie u podstaw tej decyzji leżą „sprawy osobiste" (co wiąże się z chorobą bliskiej mu osoby), ale główny powód jest dla wszystkich oczywisty.

– Powiedział, że nie da się zwolnić i woli odejść na własnych zasadach. Tu nikt się nie łudzi, że szefowie służb po Platformie zostaną. Nikt nie zostanie – mówi nam wieloletni funkcjonariusz BOR.

Po audycie – reforma

Klimek odchodzi, bo może to zrobić, i to na dobrych warunkach – ma wysługę lat uprawniającą go do emerytury mundurowej i nadany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w ubiegłym roku stopień generała brygady.

Wie, że byłby pierwszym zwolnionym szefem służby. PiS od czasu katastrofy smoleńskiej ma fatalną opinię o Biurze, poza tym Klimek został szefem BOR dzięki Donaldowi Tuskowi, którego był zaufanym kierowcą.

– Zastrzeżeń do BOR jest bardzo dużo, poczynając od tego, że ta służba nie wywiązała się ze swoich zadań w przypadku katastrofy smoleńskiej; w kolejnych latach również było mnóstwo uwag do jej działań. Z Biura masowo odchodzili funkcjonariusze, podobno z powodu złej atmosfery, ale z czego się brała, nigdy nie wyjaśniono – mówi poseł...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10285

Wydanie: 10285

Spis treści
Zamów abonament