Mój bohater, adwokat
Marketing usług zawodów prawniczych w polskich realiach raczkuje jeszcze, ale widać zmiany. W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy, niekiedy nawet odważne, próby wejścia samorządów prawniczych na to pole.
Bez wzmocnienia pozytywnego przekazu skierowanego do potencjalnych klientów nie uda nam się bowiem stworzyć rynku usług prawnych, który byłby w stanie wchłonąć radców prawnych, adwokatów, doradców podatkowych czy rzeczników patentowych.
Zwykło się mówić, że tylko w naszym kraju istnieje konieczność pobudzania rynku. Za wzór zwykle stawiano nam kraje Wspólnoty Europejskiej, które jakoby mają na tyle rozwinięty rynek, iż tamtejsi prawnicy nie muszą się obawiać o swoją przyszłość.
Nic bardziej błędnego...
W tzw. starych krajach Unii Europejskiej problem, z którym mamy do czynienia od kilku lat w Polsce,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
